Baza wiedzy i pojęć

Zrozumienie źródeł współczesnego patriarchatu wymaga przyjrzenia się najwcześniejszym opowieściom formującym naszą kulturę. Wyjaśniamy kluczowe pojęcia, zderzamy biologiczne fakty z narracjami mitycznymi oraz odpowiadamy na pytania o to, jak starożytne wierzenia nadal wpływają na relacje społeczne.

Często zadawane pytania

Zebraliśmy odpowiedzi na najbardziej nurtujące pytania dotyczące odwrócenia porządku natury w mitologiach oraz trwałości schematów patriarchalnych.

Jak ścisłe ma to powiązanie z kulturą gwałtu? (Bardzo ważny temat do poruszenia!)

Kultura gwałtu (ang. rape culture) to pojęcie socjologiczne, które opisuje środowisko społeczne, w którym przemoc seksualna jest powszechna, a społeczne postawy, normy i przekazy medialne ją usprawiedliwiają, minimalizują lub wręcz promują.

Pojęcie to powstało w latach 70. XX wieku w USA w ramach drugiej fali feminizmu. Nie oznacza ono, że dane społeczeństwo dosłownie nakazuje gwałcić, ale że stworzyło system przekonań, który chroni sprawców, a winą i wstydem obarcza ofiary.

Kultura gwałtu wiąże się bezpośrednio z patriarchatem i starożytnymi mitami , ponieważ opiera się na zakorzenionym przekonaniu, że męska seksualność jest z natury agresywna i niekontrolowana, a ciało kobiety jest obiektem, do którego mężczyzna ma „naturalne” prawo. 

  •  Przerzucanie winy na ofiarę (Victim blaming): „Jak była ubrana?”, „Po co tam szła?”, „Dlaczego piła alkohol?”. Jest to zdjęcie odpowiedzialności ze sprawcy i wmówienie ofierze, że sama doprowadziła do tragedii. Wywodzi się to z biblijnego archetypu Ewy/Pandory jako „kusicielki”.                    
  • Seksualizacja i uprzedmiotowienie - traktowanie ciała kobiety w reklamach, filmach i grach wyłącznie jako ozdoby lub trofeum do zdobycia. Utrata empatii. Kobieta przestaje być postrzegana jako istota ludzka z własną wolą (podmiot), a staje się rzeczą (obiektem).                                                             
  • Mitologia gwałtu- powielanie fałszywych przekonań, np.: „Mężczyźni mają takie potrzeby, nie potrafią się powstrzymać”, „Gdy kobieta mówi NIE, tak naprawdę myśli TAK”. Uznanie agresji seksualnej za „naturalny element męskości”, co daje sprawcom społeczne przyzwolenie na przekraczanie granic.                                                                                     
  • Trywializacja i humor - Żarty z gwałtu, molestowania i przemocy, traktowanie "macania" jako nieszkodliwego podrywu lub "końskich zalotów". Znieczulenie społeczeństwa. Ofiary boją się zgłosić przestępstwo, bo wiedzą, że ich doświadczenie zostanie wyśmiane lub zbagatelizowane.      
  • Ochrona sprawców - Martwienie się o „zmarnowaną karierę” lub reputację oskarżonego mężczyzny (często sportowca, polityka, studenta) bardziej niż o stan psychiczny skrzywdzonej osoby. Systemowa bezkarność. Sprawca dostaje sygnał, że jego status społeczny chroni go przed konsekwencjami.

 Choć współczesne prawo surowo karze przemoc seksualną, to w mentalności wielu ludzi wciąż tkwią te archaiczne kalki: podświadome przekonanie, że kobieta powinna „pilnować swojego ciała”, bo męski popęd jest dziki, niezależny od racjonalnego myślenia i to mężczyzna jest „zdobywcą”.

Czym jest biologiczny paradoks mitów kreacyjnych?

Biologiczny paradoks polega na tym, że choć w naturze to ciało kobiety i samicy wydaje na świat potomstwo, w wielu patriarchalnych mitach kosmogonicznych to mężczyzna lub bóstwo męskie pojawia się jako pierwsze i staje się źródłem życia dla kobiety. 

Dlaczego starożytne kultury odwróciły naturalny porządek narodzin?

Zanim narodziły się znane nam systemy religijne starożytnego Bliskiego Wschodu i Europy, ludzkość przez tysiące lat żyła w kręgu kulturowym Wielkiej Bogini Matki. W epoce paleolitu i neolitu to kobieta była symbolem sacrum. Obserwacja natury była prosta: Ziemia rodzi rośliny, a kobieta rodzi nowe życie.

Wszystko zmieniło się wraz z powstaniem pierwszych wielkich cywilizacji (Sumer, Egipt, Babilon) około 5000–3000 lat p.n.e. Przejście na osiadły tryb życia, rozwój rolnictwa na wielką skalę, a przede wszystkim ciągłe wojny o ziemię i zasoby, doprowadziły do wykształcenia się struktur patriarchalnych.
• Siła fizyczna i zdolność do walki stały się głównym źródłem władzy.
• Władcami zostawali królowie-wojownicy.
• Nowa elita polityczna potrzebowała religijnego uzasadnienia dla swojego panowania.


 

W jakich kulturach pojawia się motyw stworzenia mężczyzny przed kobietą?

Najbardziej znanym przykładem jest biblijny opis stworzenia Ewy z żebra Adama w tradycji judeochrześcijańskiej, jednak motywy męskiej kreacji lub podporządkowania pierwiastka kobiecego występują także m.in. w mitologii greckiej czy mezopotamskiej.

Czym różni się podejście biologiczne od mitycznego?

Z punktu widzenia biologii i ewolucji płeć żeńska jest pierwotną matrycą rozwojową ssaków, a narodziny są bezpośrednim dziełem matki. Mity kreacyjne były natomiast konstrukcjami ideologicznymi, które tłumaczyły ówczesną hierarchię społeczną, a nie procesy przyrodnicze.

Co ze starożytną ginekologią?

Współczesna intuicja podpowiada, że skoro kobieta rodzi, to ona jest kluczem do stworzenia świata. Jednak starożytni myśliciele i lekarze patrzyli na proces prokreacji w sposób drastycznie odmienny od dzisiejszego. Filozof Arystoteles ugruntował pogląd, który dominował w nauce przez niemal dwa tysiąclecia. Wierzył on, że:

  • Męskie nasienie jest kompletnym, uformowanym i ożywionym „projektem” człowieka. Zawiera w sobie duszę i formę.               
  • Ciało kobiety pełni funkcję wyłącznie biernego inkubatora – gleby, która przyjmuje ziarno, ogrzewa je i karmi, ale nie wnosi nic do jego tożsamości.

Dla starożytnych Egipcjan, Greków czy Hebrajczyków, którzy nie mieli pojęcia o istnieniu komórki jajowej (odkrytej dopiero w 1827 roku przez Karla Ernsta von Baera), prawdziwym twórcą życia był wyłącznie ojciec. Matka była jedynie naczyniem.

Czy patriarchat mógł powstać z lęku?

Z perspektywy psychologii kulturowej, męski monopol na stwarzanie w mitach był próbą okiełznania lęku przed biologiczną potęgą kobiet. Mężczyźni widzieli, że kobiety krwawią w cyklach zbieżnych z fazami księżyca i wydają na świat nowe istoty – proces ten jawił się jako tajemniczy, wręcz magiczny i niekontrolowany. Aby zrównoważyć tę naturalną przewagę kobiet, patriarchalne mity dokonały symbolicznego odwrócenia ról.

Jak starożytne mity wpływają na współczesny patriarchat?

Podział na "dobrą" i "złą" kobietę. Archetypy:

  • Ewa / Pandora - Kobieta jako źródło grzechu, słabości i pokusy, która sprowadza zgubę na mężczyznę. Przerzucanie winy na ofiarę (victim blaming): Podświadome przekonanie, że to ubiór lub zachowanie kobiety „kusi” i prowokuje mężczyznę (mężczyzna jawi się jako istota racjonalna, kobieta jako „zagrożenie”).
  • Maryja - Ideał czystości, absolutnego posłuszeństwa, pokory i bezgranicznego poświęcenia bez własnych żądań. Presja „matki polki / idealnej kobiety”: Społeczne oczekiwanie, że dobra matka i żona musi rezygnować z własnych ambicji i znosić cierpienie w milczeniu dla dobra rodziny. 
  • Lilit - Kobieta niezależna, żądająca równości, która za odmowę uległości zostaje uznana za demona. Stygmatyzacja silnych kobiet: Kobiety asertywne, walczące o swoje prawa lub sukces w biznesie są w przestrzeni publicznej częściej określane jako „histeryczne”, „agresywne” lub „nienaturalne”.
 

 

Czy wszystkie dawne mity marginalizowały kobiety?

Nie. We wczesnych kulturach rolniczych i paleolitycznych powszechny był kult bogini matki i szacunek dla płodności ziemi. Jednym z przykładów, dosyć niedawnych, była indiańska Ameryka Północna. Zanim zostałą ona podbita i skolonizowana przez Europejczyków, wiele plemion funkcjonowało w systemie matriarchalnym i matrylinearnym (gdzie nazwisko, majątek i status dziedziczyło się po matce. Marginalizacja i podporządkowanie pierwiastka żeńskiego nasiliły się wraz z rozwojem miast-państw, militaryzacji i własności prywatnej.

Dlaczego dekonstrukcja tych mitów jest dziś ważna?

Świadomość, że patriarchat jest produktem kulturowo-historycznym, a nie odwiecznym prawem natury, pozwala skuteczniej walczyć z uprzedzeniami płciowymi i budować bardziej egalitarne społeczeństwo.

Gdzie mogę znaleźć teksty źródłowe i analizy mitów?

Szczegółowe opisy poszczególnych mitologii, cytaty ze starożytnych tekstów oraz omówienia badaczy religii i antropologii znajdują się w zakładce Mity i źródła na naszej stronie.

Co mówi współczesna nauka?

Wbrew teorii Arystotelesa, ojciec nie przekazuje „gotowego człowieka”. Dziecko otrzymuje dokładnie po 50% materiału genetycznego z jądra komórkowego od każdego z rodziców (23 chromosomy od matki i 23 od ojca). Pod względem czysto liczbowym, dziecko ma w sobie więcej genów matki niż ojca:

 
  • Mitochondrialne DNA (mtDNA): Wszystkie mitochondria – czyli miniaturowe elektrownie komórkowe w naszym ciele – dziedziczymy wyłącznie po matce. Nasienie ojca nie przekazuje swojego mtDNA do komórki jajowej.                                         
  • Wielkość komórek: Plemnik wnosi do procesu tylko nagie DNA. Komórka jajowa matki daje z kolei całe zaplecze komórkowe, cytoplazmę i wszystkie składniki odżywcze niezbędne do rozpoczęcia życia.
 
Matka nigdy nie była tylko „bierną glebą”. Epigenetyka udowadnia, że organizm matki w trakcie ciąży stale decyduje, które geny dziecka zostaną włączone, a które wyciszone.
  • Dieta matki, poziom jej stresu (kortyzol), styl życia oraz mikrobiom dosłownie programują zdrowie psychiczne i fizyczne dziecka na całe dorosłe życie.                                                   
  • To ciało matki buduje od zera układ odpornościowy dziecka, a w trakcie porodu i karmienia piersią przekazuje mu unikalne przeciwciała i florę bakteryjną.

 

Czy to odbija się na polskiej polityce?

Zdecydowanie tak. Jednym z głównych sporów powiązanych z dominacją mężczyzn nad kobietami jest kontrola nad ciałem i seksualnością płci żeńskiej.

W mitach patriarchatu kobieca seksualność była postrzegana jako chaos, który mężczyzna musi kontrolować (poprzez małżeństwo i prawo własności).

Współczesne spory polityczne o prawa reprodukcyjne (dostęp do antykoncepcji, aborcji czy edukacji seksualnej) są bezpośrednią kontynuacją tych mitycznych założeń. Ciało kobiety wciąż bywa traktowane przez państwa i instytucje jako własność publiczna lub ideologiczna, nad którą kontrolę chcą sprawować głównie mężczyźni u władzy.

Jaka jest droga do zmiany?

  • Edukacja o zgodzie - najskuteczniejszym narzędziem do demontażu kultury gwałtu jest szerzenie kultury zgody (culture of consent). Opiera się ona na prostej zasadzie: brak wyraźnego, świadomego i entuzjastycznego „TAK” (wyrażonego bez presji, strachu czy wpływu używek) oznacza „NIE”. Zgoda nie jest domyślna, nie wynika z milczenia ani z faktu, że ktoś jest w związku małżeńskim czy partnerskim.
  • Nowa popkultura i rola mediów - potrzebujemy opowieści, w których mężczyźni okazują słabość, opiekują się dziećmi i nie rozwiązują problemów wyłącznie przemocą fizyczną. Z drugiej strony potrzebujemy bohaterek, które są liderkami, podejmują autonomiczne decyzje i nie są jedynie „nagrodą” dla głównego bohatera.

Odkryj mity i ich źródła

Poznaj szczegółowe analizy starożytnych tekstów i zobacz, jak powstawały opowieści, które ukształtowały naszą kulturę na tysiąclecia.

Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador